sobota, 30 maja 2015

Where the wild things are

Siemcia! Pogoda dzisiaj była genialna! Aż chciało się wyjść gdzieś ale niestety ja musiałam nacieszyć się tylko siedzeniem na balkonie i zakuwaniem do egzaminu z prawa administracyjnego. 
Dzisiaj przyszła mi przesyłka z bucikami od Deezee. Fuksiara wykupiłam ostatnią parę z magazynu. Mam nadzieję, że jutro będzie ładnie, bo mój Szymcio ma wolne to zrobimy sobie wycieczkę po Krakowie. Trzymajcie się !



dostępne jeszcze w innych kolorach <klik>


2 komentarze :

  1. Te buciki są prześliczne! Dlaczego muszę mieć takie małe stopy... :(
    http://stop-wasting-oxygen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Prze cudne! Chyba zamawiam :P

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka